Witam :)
Jestem Aneta i właśnie założyłam nowy blog. Nie wiem jeszcze dokładnie o czym będę pisać (ale prawdopodobnie o wszystkim ;)
Mam (jeszcze) 17 lat, stara stanę się dopiero w październiku :D Obecnie większość czasu zajmuje mi nauka i spotkania ze znajomymi. O szkole nie będę się na razie rozpisywać bo mam obecnie wolne ;] Natomiast o przyjaciołach można by wspomnieć o wieeeele więcej :D
Nie mogę powiedzieć ilu mam przyjaciół, i kto z nich jest najważniejszy. Każdy jest ważny, każdy ma swoje wady i zalety. I z każdym mogłabym spędzać czas wiecznie :D Żeby lepiej zrozumieć kolejne notatki mogę ich chociaż wymienić i krótko zaprezentować (w kolejności alfabetycznej):
=> Kamila - ja z całej tej zgrai znam najdłużej - poznałyśmy się w pierwszej klasie podstawówki :) mieszka zaledwie kilka kroków de mnie, i na razie określa się jako zakupoholiczkę i (tak sądzę) facetoholiczkę :P
=> Magda (czasami Jankiee, byle nie Magdalena!!!) - szalony Mały Czarny Skrzat ;] ma zjeba na tle Grabaża :D i baranków :P znamy się mneij więcej od 6 podstawówki
=> Łukasz (Ukaszem zwany) - szkolny dziwak, ale i tak go uwielbiam ^^ ja nie wiem, czego ci ludzi od niego chcą :P traktuję go jak starszego brata (choć jest młodszy ode mnie o miesiąc). Ma mnie chyba dosyć czasami, bo to z reguły na jego ramieniu się wypłakuję. Interesuje się chyba wszystkim poza matematyką. Niestety, lubi się powtarzać (sorki Uk, ale wiesz, że tego nie cierpię :P) Znam go z liceum, jest w równoległej mi klasie.
=> Paulina - również poznałam ją w LO, gdy ja byłam w klasie pierwszej a ona w trzeciej. Obecnie studentka ogrodnictwa ogólnego ;] Przez to mamy mało czasu na spotykanie się i rozmowy :( Bardzo lubi śpiewać, i uciekać przed Cichociemnym (to koleś który się za nią ugania od początku studiów) :P
=> Sławka - dziewczyna z mojego LO, z klasy Ukasza. Przez pierwszy rok raczej z nią nie przepadałam, ale od drugiej klasy mi się odmieniło (dzięki pewnym wydarzeniom, przez których pryzmat inaczej na nią spojrzałam). Kochana dziewczyna, ale również jak i Łukasz nie cierpi matmy (to chyba z powodu ich nauczycielki). Lubi śpiewać, gra na gitarze, ale najbardziej chyba kocha Bieszczady. Zapalona harcerka.
=> ostatni (ale nie najmniej ważny) Szymon - człowiek z którym spędzam najwięcej wolnego czasu :D przez to uchodzimy w szkole za parę, ale nią nie jesteśmy. Znam go również od pierwszej LO, est w równoległej mi klasie (ale nie tej co Sławka i Łukasz). Trudno mi określić jego zainteresowania, sam jeszcze nie wie co chce robić. Ale jak dla mnie to lubi komputery i denerwowanie mnie :P Mam przez niego zawsze pełno siniaków, bo stale się bijemy. Potrafimy wisieć na telefonie nawet 7 godzin (!).
To byłyby najważniejsze osoby :)
Ja lubię ich wszystkich bardzo, ale to baaaaaardzo ich loffciam ;]
Gdyby oni mieli mnie określać pewnie by powiedzieli, że jestem denerwującą dziewuchą, ze zjebem na tle śpiewu, gitary i matematyki :) Dodaliby też, że jestem religijną osobą i nalezę do Oazy (moja wspólnota przy parafii, ale to inna histeria).
To wsio na dziś :)
Nastrój: